Polacy uczcili rocznicę podpisania Traktatów Rzymskich

Źródło zdjęciaDanuta Czechmanowska za pośrednictwem YouTube, Standardowa Licencja Youtube (8.1B)

Traktaty Rzymskie

25 marca 1957 roku sześć państw założycielskich Wspólnot – Francja, RFN, Włochy, Niderlandy, Belgia i Luksemburg – podpisało dwie umowy międzynarodowe, które dziś określa się łącznie jako „Traktaty Rzymskie”. Na ich podstawie powołane do życia zostały Europejska Wspólnota Energii Atomowej oraz Europejska Wspólnota Gospodarcza, która na mocy kolejnych traktatów ostatecznie przekształciła się w Unię Europejską, jaką znamy.

Manifestacje w całej Polsce

Uznając doniosłość tego wydarzenia, opozycja zorganizowała w wielu miastach Polski spotkania, podczas których zgromadzeni wykonywali Odę do Radości, uważaną za hymn Unii Europejskiej.

Do uczestnictwa w zgromadzeniach zachęcali między innymi członkowie Komitetu Obrony Demokracji i Platformy Obywatelskiej.

Krytyka Prezydenta w tle

Przemawiający na manifestacjach odwoływali się również do niedawnego przemówienia Andrzeja Dudy o projekcie europejskim, dostrzegając w nim eurosceptycyzm i obawiając się, że mogło ono być próbą nastawiania Polaków przeciwko Wspólnocie. Wypowiedź Andrzeja Dudy była też używana do mobilizacji opozycji przed samym wydarzeniem.

Kontrowersyjne słowa

„Bardzo często ludzie mówią Ach, po co nam Polska? Unia Europejska jest najważniejsza!. (…) Niech sobie ci wszyscy przypomną te 123 lata zaborów, jak Polska (…) swoją niepodległość straciła i zniknęła z mapy. To też byli tacy, którzy mówili A, może to lepiej. Swary się wreszcie skończą, te rokosze, te wszystkie insurekcje, te wojny, te awantury, te konfederacje, wreszcie będzie święty spokój.

Tak, ale wkrótce wszyscy się zorientowali, że wojny są dalej, awantury są dalej, tylko już my nie mamy żadnego wpływu i nie decydujemy o sobie, bo teraz gdzieś daleko, w odległych stolicach decyduje się o naszych sprawach, to tam zabiera się pieniądze, które my wypracowujemy, i tak naprawdę – pracujemy na rachunek innych.

I to jest właśnie własne państwo – że czujesz, że pracujesz w nim na swój rachunek, że czujesz, że Ty właśnie tutaj budujesz swoją Ojczyznę, że to jest Twoja przyszłość, że w Twoich rękach jest decyzja, że Ty przesądzasz o tym, kto będzie rządził, a kto nie. I na tym polega istota wolności i niepodległości, i suwerenności. Że to Ty sam decydujesz o sobie i decydujesz o swoim państwie. I dlatego warto niepodległości, suwerenności bronić, za każdą cenę, i dlatego warto pracować dla swojego państwa (…) i warto wspierać tych, którzy nim dobrze rządzą.”

Dodaj komentarz