Europa wstrząśnięta po ataku chemicznym

Premier Juha Sipila wita przybywającego z wizytą Przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska. Tłumaczenie artykułu C. Graamansa.

Europa wstrząśnięta po ataku chemicznym w Salisbury

Atak chemiczny w brytyjskim miasteczku Salisbury wywołał silne napięcia na arenie międzynarodowej, pokazując, w dobie trudnych negocjacji brexitowych, jak duże znaczenie dla Wielkiej Brytanii ma wsparcie UE w sytuacjach kryzysowych.

Próba otrucia Siergieja Skripala

Zamach na życie byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córki miał miejsce w niedzielę czwartego marca w miasteczku Salisbury. Premier Wielkiej Brytanii Teresa May dwunastego marca wystosowała oświadczenie, w którym stwierdziła, że odpowiedzialność za atak na dwoje zamieszkujących w Salisbury obywateli rosyjskich prawdopodobnie ponosi rosyjski wywiad. Oświadczyła, że nie ma wątpliwości, że atak na Siergieja Skripala i jego córkę przeprowadzono za pomocą środku paralityczno-drgawkowego o nazwie nowiczok, który jest także na wyposażeniu rosyjskiej armii. Teresa May oskarżyła też Rosję o prowadzenie zakrojonych na szeroką skalę agresywnych działań na terytorium innych państw, począwszy od naruszania przestrzeni powietrznej, poprzez cyberataki i próby ingerencji w wyniku wyborów, aż po prowadzenie otwartych działań wojskowych na terytorium Ukrainy. Powołała się także na użycie przez Rosję polonu w 2006 r. w celu otrucia Aleksandra Litwinienki.

Premier oświadczyła, że „Albo było to bezpośrednie działanie Rosji przeciwko Brytanii, albo Rząd Rosji stracił kontrolę nad swoim potencjalnie katastroficznie groźnym środkiem paralityczno-drgawkowym, pozwalając, by dostał się on w ręce osób trzecich”.

Reakcja Europy

W odpowiedzi na zamach i z konieczności podjęcia działań, Zjednoczone Królestwo wydaliło 23 dyplomatów oraz zamierza wprowadzić sankcje, które godziłyby w interes rosyjskiego biznesu. Spotkanie Ministra Spraw Zagranicznych Siergieja Ławrowa i Premier Teresy May zostało odwołane, tak jak wszystkie wyjazdy rodziny królewskiej do Rosji. Jak zapewnia Premier, „Zamrozimy wszystkie rosyjskie aktywa, co do których znajdziemy dowód, że mogą zostać użyte do zagrożenia życiu lub mieniu obywateli lub mieszkańców Zjednoczonego Królestwa. Nie ma w naszym kraju miejsca ani dla tych pieniędzy, ani dla ludzi, którzy za nimi stoją”.

Sekretarz Generalny NATO, Jens Stoltenberg, nazwał atak „zatrważającym”.

Emanuel Macron, a za nim i inni przywódcy europejscy, niezwłocznie wyrazili wsparcie dla Brytyjczyków. Angela Merkel „mocno potępiła zajście i zapewniła Premier May, że podchodzi do brytyjskiej oceny rosyjskiej odpowiedzialności za atak niezwykle poważnie”, co wyraża komunikat prasowy.

Również Donald Tusk, podczas spotkania z fińskim Premierem, Juhą Sipilą, stanął po stronie Teresy May i Brytyjczyków – „Niezaleznie od Brexitu i trudnych negocjacji, chce wyrazić pełną solidarność z Premier Teresą May w obliczu brutalnego ataku, który zainspirowała najprawdopodobniej Moskwa”, powiedział.

Frans Timmermans, Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej, wezwał do wspólnego rozliczenia sprawców.

„Jestem przekonany, że Rada Europejska powinna jasno wyrazić zupełną solidarność z Brytyjczykami i brytyjskim Rządem w odniesieniu do tego problemu. Wierzę, że pokazanie osobom odpowiedzialnym za to zdarzenie siły solidarności europejskiej jest w tej sytuacji kluczowe. Tylko dzięki takiej niezachwianej jedności możliwe będzie ukaranie sprawców. Nie możemy pozwolić, aby nasze społeczeństwa były narażone na atak z użyciem broni chemicznej”.

“To nie tylko sprawa premier Theresy May i brytyjskiego rządu, ale też każdego z nas. Przeciwdziałanie łamaniu konwencji o zakazie broni chemicznej jest zbiorowym obowiązkiem całej Europy.” – dodał.

Konwencja o zakazie broni chemicznej

Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej jest ciałem egzekwującym prawa zawarte w konwencji o zakazie broni chemicznej. Konwencja ta została podpisana m.in. przez Rosję i Wielką Brytanię. Od czasu wejścia w życie w 1997 r., była jednym z filarów współczesnego ładu politycznego. Konwencja o zakazie broni chemicznej (CWC) zakłada, że jej sygnatariusze mogą wystąpić o przeprowadzenie “inspekcji na żądanie” w razie podejrzenia o niestosowanie się do jej treści.

Zgodnie z CWC procedura “kontroli na rządanie” może być przeprowadzona w dowolnym czasie i na każdym terytorium należącym do Państwa-Strony. Kontrolowanemu państwu nie przysługuje żadna droga odwoławcza.

 

Rosja zaprzecza powiązaniom

Odpowiedzią Państwa Rosyjskiego jest zapalczywe potępianie dochodzenia brytyjskiego Rządu i niedopuszczanie do niego. Rosyjski ambasador przy ONZ, Wasilij Niebienzia, zapewnił, że „nie były przeprowadzane żadne badania naukowe ani prace o nazwie Nowiczok”.

W oficjalnym stanowisku Stałego Przedstawiciela Federacji Rosyjskiej przy Organizacji ds. Zakazu Broni Chemicznej reakcja Zjednoczonego Królestwa została nazwana „absolutnie niedopuszczalną”. Strona rosyjska zażądała natychmiastowych wyjaśnień, zaznaczając, że „jeśli Londyn nie ma poważnych przyczyn, by przypuszczać, że Rosja łamie Konwencję – a taki wydźwięk ma stanowisko ambasadora Petera Wilsona – proponujemy, by Brytania skorzystała z procedur wprowadzanych przez punkt drugi artykułu dziewiątego Konwencji o zakazie broni chemicznej. Umożliwia on nawiązanie z nami kontaktu, by wyjaśnić wszelkie budzące wątpliwości lub niepokój kwestie”.

Rzeczniczka Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji, Marija Zacharowa, ostrzegła natomiast w pierwszym programie rosyjskiej telewizji publicznej, by „nie grozić potędze nuklearnej”. Dodała też, że „żaden przedstawiciel brytyjskich mediów nie będzie operował w Rosji, jeśli Brytania zdejmie Russia Today”, odnosząc się w ten sposób do śledztwa, które rozpoczął OFCOM, brytyjski niezależny kontroler nadawców, a które może zakończyć się zawieszeniem licencji wydawcy Russia Today.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.