Wniosek o delegalizację partii Razem

Źródło zdjęcia, Adrian Grycuk dla Wikimedia Commons, (CC BY-SA 3.0 PL)

Skandal z udziałem neonazistów

Na przełomie stycznia i lutego za sprawą materiału „Superwizjera” o urodzinach Adolfa Hitlera, które grupa polskich neonazistów urządziła w lesie pod Wodzisławiem Śląskim, zrobiło się w Polsce głośno o postawach radykalnych. Zamieszanie doprowadziło do złożenia wniosków o delegalizację różnych stowarzyszeń i organizacji, które mogą propagować systemy totalitarne.

Zdelegalizować Razem

Podobnej krytyce poddawano czasem partię Razem, próbując oskarżyć ją o komunistyczne poglądy. Poseł Nowoczesnej, Mirosław Suchoń, zaatakował ją jeszcze w styczniu – „Wstyd! Partia, która twierdzi, że walczy o wolności człowieka, macha dziś pod Sejmem symbolem totalitarnej władzy i cywilizacji zbrodni” – napisał, wyrażając sprzeciw wobec używania przez manifestujących poparcie projektu „Ratujmy Kobiety” czerwonych sztandarów.

Wczoraj partia Razem doniosła, że prokuratura zajmuje się wnioskiem o jej delegalizację, co potwierdził również Wiceminister Sprawiedliwości Michał Woś – „Prokuratura prowadzi postępowanie, które być może będzie zakończone wnioskiem o delegalizację Partii Razem z racji propagowania komunizmu” – przyznał.

Do sprawy natychmiast odnieśli się działacze partii. Członek jej rady krajowej, Adrian Zandberg, nazwał całą sprawę „absurdem” i zasugerował, że rządzące Prawo i Sprawiedliwość (ECR) chce w ten sposób uciszyć krytykę swoich poczynań. „Partia Razem odwołuje się do wartości demokratycznych, w żadnym sensie nie propaguje ideologii totalitarnej”, zapewniła też inna członkini, Marcelina Zawisza.

Wsparcie lewicy

W obronie Razem stanęło ugrupowanie Barbary Nowackiej, Inicjatywa Polska – „Zarzuty wobec partii razem uważamy za skandaliczne. Prokuratura powinna się zająć szerzeniem faszyzmu czy przemocą wobec mniejszości. Niepokoi nas użycie fałszywych zarzutów, aby rozegrać politycznie jedną z lewicowych partii. Będziemy wspierać Koleżanki i Kolegów z Razem” – głosi stanowisko stowarzyszenia.

Za poczynania prokuratury skrytykował Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego, Zbigniewa Ziobrę, Włodzimierz Czarzasty, lider SLD (S&D) – „Zamiast badać legalność partii Razem, radzę zbadać legalność wyboru nowego KRS”, zaproponował, wytykając obozowi władzy niekonstytucyjny wybór organu. Przewodniczący SLD zwrócił się również do Adriana Zandberga – „jakby co – jestem do Twojej dyspozycji”, zapewnił.

Chęć pomocy w imieniu SLD potwierdziła także rzeczniczka partii.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.