„Patriotyzm to także odpowiedzialność za Europę” – Rada Krajowa PO (EPP)

Źródło zdjęcia, Platforma Obywatelska (CC BY-SA 2.0)

Rada Krajowa

24 lutego w Warszawie odbyła się Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej (EPP). Wśród mówców, oprócz Przewodniczącego – Grzegorza Schetyny, znaleźli się między innymi Komisarz Elżbieta Bieńkowska, były Minister Spraw Zagranicznych – Radosław Sikorski, który wystąpił w barwach partyjnych po raz pierwszy od 2015 roku, oraz europosłowie partii. Głównym tematem spotkania była polityka zagraniczna, a jego hasłem – #TakdlaEuropy.

„Osłabiona pozycja”

W swoim przemówieniu Grzegorz Schetyna podkreślał, że „Rządzące Polską od ponad dwóch lat Prawo i Sprawiedliwość (ECR) zniszczyło międzynarodowy wizerunek Polski”, wymieniając gorsze stosunki z Izraelem, Stanami Zjednoczonymi, Ukrainą, Francją, Niemcami i „całą Europą Zachodnią”. Jednocześnie wyraził opinię, że „jedyny sojusznik, którego wskazuje Kaczyński, czyli Orban, wspiera go warunkowo”, sugerując, że premier Węgier nie stanąłby po stronie Polski, gdyby miało oznaczać to konflikt z Rosją, Niemcami lub Unią Europejską.

Dla kontrastu, Grzegorz Schetyna wychwalał politykę zagraniczną kolejnych rządów Platformy – „Byliśmy ważnym regionalnym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych. Jako bliski partner Niemiec, Francji i innych kluczowych państw Unii mogliśmy skutecznie reprezentować interesy Europy Środkowej”. Grzegorz Schetyna dodał również, że Polska za rządów Platformy, razem ze Szwecją, zaprojektowała Partnerstwo Wschodnie, podkreślając rolę Radosława Sikorskiego, który „Przekonał do tego projektu najważniejsze stolice Europy”.

Kultura i naród

Krytykę polityki zagranicznej Prawa i Sprawiedliwości Grzegorz Schetyna powiązał ze sposobem postrzegania narodu. Jak zaznaczył, PO „sięga do tradycji wspólnoty w duchu jagiellońskim”, czyli do „koncepcji narodu obywatelskiego”, i jednocześnie odrzuca „wąskie, plemienne rozumienie polskości poprzez pryzmat rasy, jednolitej etnicznie narodowości czy jednego wyznania”, które Przewodniczący pośrednio zarzucił PiS-owi.

Za przykład budowania takiej wspólnoty podał powstanie Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN – „to muzeum nie jest poświęcone jakiemuś innemu, obcemu narodowi”- powiedział – „zbudowano je z myślą o dawnych współobywatelach”. Schetyna przypomniał też, że Polacy to wspólnota, „która jeszcze niedawno obejmowała także miliony Żydów i Ukraińców oraz setki tysięcy naszych obywateli innych narodowości i wyznania”.

Szef Platformy podkreślił tym samym, że w dzisiejszej, zhomogenizowanej Polsce, „pamięć i tradycja Pierwszej i Drugiej Rzeczypospolitej nie mogą zniknąć, bo wtedy Polacy staliby się zupełnie innym, uboższym narodem”.

Patriotyzm

W swojej wypowiedzi Róża Thun, europosłanka PO uderzyła w podobne tony, uznając, że „patriotyzm to także odpowiedzialność za Europę”. Wezwała też opozycję do działania – „Musimy jako opozycja pokazywać, że Polska nie jest taka, jak PiS. Że Polacy nie popierają tego niszczącego wpływu PiS na Polskę i Europę”. Nie zgodziła się również z postrzeganiem Unii jako siły zewnętrznej. „Nie ma jakiejś Europy poza nami – ona jest tutaj”, mówiła.

Izrael nad Wisłą

„Ja rozumiem, że PiS miał inną koncepcję polityki zagranicznej” – wyznał natomiast Radosław Sikorski, poruszając kwestię bezpieczeństwa – „nie pełnoprawne członkostwo w grupie trzymającej władzę w Unii, tylko alternatywny projekt, który nie ogranicza staromodnie rozumianej suwerenności: projekt międzypaństwowy, polsko-amerykański, Polska jako Izrael nad Wisłą”.

Nie ukrywał jednak, że jest to koncepcja, z którą „fundamentalnie się nie zgadza” oraz którą uważa za „szkodliwą dla Polski”. Wytknął też, że PiS nie zmierza do jej realizacji – „jeśli baza amerykańska ma w Polsce powstać, to musi jej chcieć zarówno Rząd Stanów Zjednoczonych, administracja, Prezydent, jak i Kongres, który musi na to dać pieniądze”.

„Informuję kolegów z prawicy, że rewizjonizm co do drugiej wojny światowej, wojna propagandowa (atomowa!) z Izraelem, wszczynanie czy tolerowanie antysemityzmu w Polsce i walka przez Atlantyk z diasporą żydowska w Stanach Zjednoczonych – nie jest dobrym pomysłem na zaskarbienie życzliwości kongresu Stanów Zjednoczonych”, dodał z przekąsem.

Dodaj komentarz