Polski spór o smog

Unijne sankcje?

W czwartek 22 lutego Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu w sporze Polski z Komisją o dopuszczalny poziom zanieczyszczeń powietrza przyznał rację tej drugiej, co oznacza, że jeśli Polska zdaniem Brukseli nie podejmie wystarczających działań, może zostać wymierzona jej grzywna.

Rząd stermomodernizuje

Jeszcze tego samego dnia, Rząd zapowiedział program termomodernizacji. Zgodnie ze słowami Premiera, program ten „ma na celu zmniejszenie zanieczyszczeń, a jednocześnie zwiększenie możliwości ocieplania domów przez wszystkich naszych obywateli, zwłaszcza tam, gdzie powietrze nie jest czyste”. Winą za zły stan rzeczy obwinił „lata zaniedbań”, zaznaczając jednocześnie, że „walka o czyste powietrze w Polsce jest jednym z priorytetów rządu”.

Projekt Platformy

Działania i słowa Mateusza Morawieckiego szybko znalazły się w ogniu krytyki Platformy Obywatelskiej (EPP). Wytknięto, że w Sejmie od roku leży projekt ustawy antysmogowej autorstwa PO, a PiS (ECR) zlikwidował wprowadzony przez nią jeszcze w poprzedniej kadencji system dopłat do walki ze smogiem.

Jak zaznacza Stanisław Gawłowski, projekt Platformy zakładał, że „około 2 milionów Polaków będzie miało możliwość montowania urządzeń do wytwarzanie energii ze słońca czy z wiatru na potrzeby własne”. Oskarżył również PiS, że „zamiast inwestować w energetykę odnawialną, woli truć Polaków rosyjskim węglem”, wskazując na rosnący import tego surowca.

Poseł PO, szeroko krytykując politykę energetyczną władz, wyraził również opinię, że „opieranie przyszłości energetycznej Polski na węglu – jest katastrofą”, a PiS „kupuje sobie spokój na Śląsku, dopłacając do nierentownych kopalń, a nie szuka żadnych innych rozwiązań”.

Przedstawianie „w krótkim czasie”

Dziennikarze faktu wychwycili też, że przedstawienie projektu nie zostało należycie dopracowane. Chociaż twitterowy post Kancelarii Premiera, zawierający wysoce zniekształconą mapę Polski, szybko zniknął z serwisu, skalę zaniedbań uwidacznia zachowana grafika, na której błędne jest między innymi połączenie województw łódzkiego i świętokrzyskiego, a także rozmieszczenie miast, na przykład zaznaczenie stolicy Małopolski – Krakowa, a także stolicy Śląska – Katowic, w nieistniejącym w rzeczywistości województwie.

Dodaj komentarz