PO (EPP) i Nowoczesna (ALDE) jedną partią? Liderzy o połączeniu

Koalicja samorządowa

W odpowiedzi na niesłabnące sondażowe poparcie Prawa i Sprawiedliwości (ECR), które wyniosło w styczniu średnio nieco ponad 44%, dwie główne siły opozycji parlamentarnej, PO i Nowoczesna, podjęły decyzję o zawiązaniu koalicji do wyborów samorządowych. Opracowywaniem ich wspólnego programu zajmuje się już specjalny zespół złożony z przedstawicieli obu stron.

„Chrapka na przystawkę”?

Ze względu na dysproporcję sił partii, poruszanym w debacie publicznej tematem jest możliwość „pochłonięcia” Nowoczesnej przez PO. O taką opcję w „Gościu Radia ZET” pytany był przewodniczący Platformy, Grzegorz Schetyna. Jak stwierdził, „Wyborcy Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej to ludzie, którzy oczekiwaliby, żeby nasza współpraca zakończyła się integracją środowisk”. Uznał to również za „naturalny proces”.

Do wypowiedzi szybko odniosła się przewodnicząca Nowoczesnej, odpowiadając pół-żartem na twitterze – „dziękuję Grzegorzowi Schetynie za propozycję małżeństwa, ale wchodzimy tylko w układ partnerski”. Jak zaznaczyła, „Nowoczesna ma własne wartości i program, często w kontrze do PO”.

Nowoczesna nie znika

O przyszłości opozycji wypowiadał się ostatnio także poseł Nowoczesnej, Mirosław Suchoń, w Polskim Radiu 24. Zgodnie z jego zapewnieniem, „wszelkie informacje jakoby mielibyśmy zniknąć są absolutnie nieuprawnione, przesadzone, mobilizują nas do większej pracy”. Zapowiedział również „ofensywę legislacyjną Nowoczesnej” i wyraził opinię, że „będzie Nowoczesną za co chwalić”.

Podobne obietnice padły wcześniej ze strony Katarzyny Lubnauer, która zapowiedziała m.in. prace nad ustawą antysmogową. Na wniosek grupy posłów Nowoczesnej, PSL (EPP) i UED (ALDE) do Sejmu wrócił również projekt „Ratujmy kobiety”, który w ubiegłym miesiącu podzielił opozycję.

Źródło zdjęcia, Michał Józefaciuk za pośrednictwem Wikimedia Commons

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.