„Zobaczcie, jak pięknie może być bez PiS” – konwencja PSL (EPP)

Mała opozycja?

PSL (EPP) w ostatnich wyborach otrzymało nieco ponad 5% głosów i tym samym zajęło 16 miejsc w Sejmie, zostając najmniejszym obecnym w nim ugrupowaniem. Partia, często wymieniana jednym tchem obok Platformy Obywatelskiej (EPP) i Nowoczesnej (ALDE), również jako potencjalny partner koalicyjny w nadchodzących wyborach parlamentarnych, ogłosiła na ostatnio zorganizowanej konwencji, że do wyborów samorządowych pójdzie sama. Jest to spowodowane przekonaniem, że PSL jest „liderem Polski samorządowej” – obecnie koalicja, której PSL jest członkiem, rządzi w 14 z 16 województw, a w jednym partia ma samodzielną większość. PSL chce również, by „Polacy nie musieli wybierać między PiS-em a anty-PiS-em”.

Rzeczpospolita Samorządowa

Jednym z głównych założeń wizji PSL jest decentralizacja Polski. Zgodnie z programem, cały dochód z podatku VAT pozostałby w samorządach. Kosiniak-Kamysz, przewodniczący PSL, podczas konwencji nawoływał również, by zakończyć „przeciąganie liny miedzy Marszałkiem a Wojewodą”, uznając, że „czas na jednego gospodarza w regionie: marszałka województwa”. Obecnie funkcje „gospodarza” dzielone są między Wojewodę, pochodzącego z powołania Premiera, a Marszałka, którego wybiera sejmik województwa.

Polityka prorodzinna

Obok zmian w funkcjonowaniu administracji publicznej, wiele czasu lider ugrupowania poświęcił na politykę socjalną. Czołową propozycją było zwolnienie rent i emerytur z podatku, jako że „seniorzy swoje już zapłacili”. Uwagę poświęcono też rodzinom – młodym rodzinom zaoferowano „Ziemię za złotówkę”, krótszy o godzinę czas pracy dla rodziców dzieci do 10 roku życia, a najmłodszym uczniom – darmowe przejazdy komunikacją miejską, posiłek w każdej szkole i bezpłatną opiekę dentystyczną.

„Koniec z podziałami!”

W swojej wypowiedzi Kosiniak-Kamysz starał się przedstawić PSL jako ugrupowanie szukające kompromisów, szanujące wartości tradycyjne i europejskie. „Widzicie za mną flagi Unii Europejskiej. My ich nie wyprowadzamy i nie chcemy, tak jak niektórzy, wyprowadzać Polski z UE”, zapewniał. Chcąc zachęcić do siebie wyborców zmęczonych podziałami, nawoływał, by „przywrócić Polakom braterstwo”. Jednocześnie zwrócił uwagę, że „nikt podczas tej konwencji nie wymienił ze sceny nazwy PiS. Zobaczcie, jak pięknie może być bez PiS”, podkreślając, że kampania PSL ma charakter pozytywny, ale partia pozostaje w opozycji do obecnej większości parlamentarnej.

Dodaj komentarz