Płomienne przemówienie Premiera Irlandii o Europie

Wczoraj Taoiseach (Premier) Irlandii, Leo Varadkar, jako pierwszy z liderów spełnił prośbę Parlamentu Europejskiego, by przemówić na temat przyszłości Europy. Nawoływał do głębszej współpracy europejskiej i wyraził przekonanie, że Unia pozwoliła Irlandii zająć swoje miejsce w centrum Europy i świata.

Miejsce Irlandii

Wygłosił bardzo pro-europejskie przemówienie, podkreślając miedzy innymi, że Irlandia nie byłaby w miejscu,w  którym jest dzisiaj, gdyby nie członkostwo w Unii Europejskiej. Varadkar przyznał, że Unia pomogła Irlandii przekształcić się z jednego z najbiedniejszych państw Europy w jedno najbardziej dostatnich. Zwrócił uwagę, że „obietnica Europy uwolniła potencjał Irlandii i pozwoliła jej zająć swoje miejsce wśród nardów świata”.

Nigel Farage natomiast odpowiedział na to, że normalnie małe państwa nie liczą się w Europie, a Irlandia jest po prostu chwilowo pożyteczna dla Unii, by blokowac Brexit. „Na ten moment jesteście ważni i przydatni, bo wsparliście obstrukcjonizm i opóźnianie Brexitu”.

Oskarżył również premiera Irlandii, że poświęca się projektowi europejskiemu, zamiast zadbać o interesy irlandzkich rolników.

Solidarność z Irlandią w sprawie Brexitu

Leo wyznał, że trudno sobie wyobrazić porozumienie wielkopiątkowe [Good Friday Agreement], podstawę pokoju w Irlandii Północnej, bez udziału obu stron w strukturach unijnych.

Podziękował również innym członkom Unii za stawanie po stronie Irlandii podczas negocjacji w sprawie Brexitu, wyrażając „głęboką wdzięczność za niezwykłą solidarność i wsparcie od innych państw. To szczyt naszych nadziei i przykład na to, jak bardzo mniejsze państwa korzystają na członkostwie w tej wspólnocie”.

Powiedział również, że ma nadzieję, że nowe relacje Zjednoczonego Królestwa i Unii Europejskiej będą tak bliskie i głębokie, jak to możliwe, ale także zgodne z potrzebą Europy, by chronić swój rynek wewnętrzny i unię celną. Zastrzegł przy tym, że nie będzie żadnego „wycofywania się” z obietnic złożonych w pierwszej fazie negocjacji.

W swoim komentarzu do wystąpienia, Przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker zapewnił, że „nie widzi ważniejszego zastosowania dla nowego budżetu niż zapewnienie i finansowanie procesu pokojowego w Irlandii”, co nazwał „bezwarunkowym zobowiązaniem Europy”.

Wzmocniony budżet Unii?

Irlandia zasygnalizowała swoją otwartość na wpłacanie więcej do budżetu Unii, nawołując przy okazji do unikania cięć, które uderzyłyby we wspólną politykę rolną, Horizon 2020 i Erasmus+, które się sprawdziły i „przetrwały próbę czasu”.

„Irlandia z beneficjenta netto budżetu Unii stała się płatnikiem netto. Mimo tego, jesteśmy gotowi, by płacić więcej, ale tylko jeśli pieniądze te wydane będą na coś, co przyczyni się do postępu europejskiego projektu”.

Juncker wskazał, że nakładanie na Unię nowych obowiązków, takich jak wspólna straż graniczna czy ochrona cywilna, wymaga, by na te projekty wpłacać więcej. Jak mówił, „Nasz nowy budżet musi być tak ambitny, jak cele, które przed sobą stawiamy, ale też tak elastyczny, jak to możliwe, by dostosować się do nowych i nieprzewidzianych wyzwań”.

Premier zgodził się, oznajmiając, że „Europa może robić nowe rzeczy, Europa powinna robić nowe rzeczy, ale nowe programy wymagają nowych pieniędzy. Za przykład podał popierany przez siebie „Plan Marshalla” dla Afryki.

Bardziej odpowiedzialna Europa ze zmienionymi uprawnieniami 

Varadkar opowiedział się za współpracą europejską, wskazując, że „wiele z wyzwań, wobec których stajemy, to w coraz większym stopniu wyzwania globalne i nie można im sprostać działając na poziomie państw narodowych”. Wyraził również opinię, że problemy takie jak masowa migracja i zmiana klimatu nie mogą być rozwiązane przez 28 państw na 28 sposobów.

By „chronić, co mamy” państwa europejskie muszą „trzymać się razem”, zwłaszcza, że, jak powiedział, wszystkie państwa Europy będą w przyszłości małymi państwami, nawet jeśli nie wszystkie zdają sobie z tego sprawę.

Porównał państwa członkowskie do stanów amerykańskich i prowincji kanadyjskich, wskazując, że wiele z nich ma więcej różnic i uprawnień niż dzisiejsze państwa europejskie. „Czy znaleźliśmy właściwą równowagę? Nie we wszystkim. Czy wszystko trzeba harmonizować i standaryzować? Nie sądzę”.

Taoiseach powstanie grup roboczych Komisji na rzecz pomocniczości i proporcjonalności, które, jak określił to Juncker, „zaprowadziłyby trochę porządku w całym bałaganie kompetencji dzielonych między państwa członkowskie a Unię Europejską”. Grupy robocze szacowałyby, w jakich sprawach przyznanie kompetencji państwom narodowym ma sens, ale „w niektórych obszarach Europa musi robić więcej”.

Premier Irlandii poparł również promowanie jedynek w wyborach do Europarlamentu [Spitzenkandidaten process] i wybór europosłów z list ponadnarodowych, co już wcześniej oficjalnie poparły państwa południa UE. „Chciałbym, by goście kawiarni w Neapolu i Galway dyskutowali o tych samych wynikach wyborów”, powiedział. Zasugerował również demokratyzację wyboru kandydatów na inne czołowe stanowiska Unii i wzmocnienie instrumentów demokracji bezpośredniej na szczeblu europejskim.

Przyszłość Europy

“Unia Europejska zawsze oferowała obietnice lepszej przyszłości. Ta przyszłość nie będzie nam dana. Musimy pracować nad jej stworzeniem. Możemy osiągnąć doskonalszą Unię i przemówić do ducha Europy”.

Varadkar przyznał, że wierzy, że Zjednoczona Europa to jedno z najpiękniejszych dzieł politycznej kreatywności w historii ludzkości i wielki sukces. „Wierzę, że, z wyobraźnią i odwagą, będziemy mogli dać Europie serce i duszę oraz stworzyć perspektywy dla wszystkich jej obywateli”.

Juncker powtórzył, że przyszłość Europy nie może pozostać scenariuszem zapisanym w jego dokumentach o przyszłości, oraz że decyzje trzeba podejmować teraz.

„Nasza przyszłość nie może czekać. Razem z Leo, z Irlandczykami i innymi, będziemy podążać w jej kierunku”.

Źródło zdjęcia, © European Union 2018 – źródło : EP, Genevieve Engel

Dodaj komentarz